Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

Joanna Fligiel
Dobranocka na środow...
Dobranocka rocznicowa
wiersze grozy;)
Po powrotach… ...
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

Dobranocka na środowy wieczór
Roma Jegor

Dobranocka na środowy wieczór


Czy w każdym z nas drzemie zły duch, czart, jakiś wiking/pikling albo lampart?
Dzisiaj w sklepie jedna mamuśka, w czerwonych szpilkach i z komórką przy uchu, tak właśnie wołała, biegając za swoim małym szkodnikiem w anielskich blond loczkach, który zrzucał z półek, co się dało i chichotał przy tym szatańsko rycząc: „deszcz, deszcz, deszcz!
- Ty czarcie, ty diable, ty piklingu… - wołała mamuśka i nie wiedziała czy zdjąć szpilki , żeby szybciej, czy zdjąć płaszczyk , żeby szybciej, czy schować komórkę , rozłączając się ze światem…, żeby szybciej.
Czytałam gdzieś, że charakter zmienia się nam co 7 lat. Nie wiem tylko czy na lepsze, czy wręcz przeciwnie. To prawda, że czasem małe aniołki wyrastają na diabły wcielone, a te wcielone stają się po latach wzorem "aniołka z Sevres". "Może to wychowanie takie" mówiła pani Krysia, wdowa, stanu bezdzietnego. "Może to brak wychowania" - odpowiadał jej wszystkowiedzący pan od geografii, żyjący tylko w bardzo wolnych związkach. "Może Bóg tak chciał" - mruczała siostra katechetka. A moja babcia, która miała dzieci sześcioro, mówiła, że to natura taka, a natury nie zmienisz i z wilka baranka nie zrobisz. Możesz ją najwyżej umyć, ubrać, nakarmić białym barszczem i plackiem z kruszonką. Możesz ją pogłaskać, przytulić, albo, jeśli mus - prasnąć mokrą ścierką ( nie to co dziadek, który miał inne narzędzie, chociaż serce może nawet bardziej jeszcze "miętkie"- ale o tym nie teraz).
No tak. Podobno najwięcej o nas wiedzą inni. W tym uczeni od eksperymentów Milgrama, czy tamtego, stanfordzkiego...
I moja babcia, która miała, po równo, córki i synów. I serce jak szafa. I instynkt szkockiego owczarka.
Ona wiedziała już dawno, to co napisał kiedyś Bukowski, że „ mnóstwo jest takich (…) co prędzej umrą , niż będą żyli konwencjonalnie. W pewnym sensie każdy i każda z nich jest geniuszem na swój sposób, walczy z oczywistością, płynie pod prąd…”
Dzisiaj, babciu, już tylko uczeni i komórki... komórkowe.
I skąd mamy wiedzieć, czy obecny czas, to jest to nasze lepsze, czy gorsze siedem lat? Czy to czas anielski, diabelski czy czas piklinga ?
Dobranoc. Piklingi na noc.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
5,746,281 Unikalnych wizyt