Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

Marek Przybyła i jeg...
Nauczyciele są ważni
21 marca Światowy Dz...
Dobranocka nieco str...
kobieco
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

Izabela Drzewiecka
Izabela Drzewiecka - urodziła się w 1966 roku w Katowicach, gdzie do teraz mieszka. W latach 1990 do 1995 pętała się po Wydziale Nauk Społecznych, gdzie zahaczyła o rok socjologii (piętro drugie), a następnie przeniosła się na filozofię (piętro trzecie). Trzecie piętro było jedynym bez zakazu palenia, więc powiewało wolnością. Najczulej wspomina jednak bufet, gdzie można było dostać kawę na krechę. To tam kwitły najciekawsze dyskusje. W 2005 opuściła mury uczelni obroniwszy pracę na temat feminizmu, po czym została bezrobotnym filozofem. Zajęła się uczeniem angielskiego, w tym przez osiem lat w szkole. Od kilku lat uczy pod własnym szyldem Izzy Wizzy. Słucha namiętnie KULTU, na Kazika nie da powiedzieć.Pisze, bo lubi. Publikowała na portalach internetowych(m.in. Liternet, Allarte) w Kawrtalniku Szafa. Drukiem debiutowała w Migotaniach Przejaśnieniach (nr 4 2010).




TWÓRCZOŚĆ:




Nie proszę boga

trzeba było
przez to wszystko przejść
granatowe fartuszki
nieprzepuszczające powietrza
dłużyzny wystąpień ze sztandarem
(pamiętam głównie drzewce)
czterech z czołgiem i psem
cały ten patos nasze serca myśli czyny
tobie socjalistyczna ojczyzno

i literaturę drugiej wojny światowej

każdego ranka po śniadaniu dziadek przemawiał
rozliczał hitlera i złowróżył ziemi trzeci konflikt
przemówienie trwało pół godziny

a potem spotkałam w Szwecji Svetę uciekła
z Serbii kiedy wojska amerykańskie przez pomyłkę
zrzuciły bombę na cywili
i Samiego który był dezerterem jego patriotyzm
zawierał się w jednym zdaniu The best oranges
are in Lebanon

nie wspominałam o Jaffie

A. przysięgał że Masada nigdy więcej nie upadnie
jakby mógł dotrzymać słowa
kiedy mnie dotyka mam świadomość że w swoich
masywnych rękach częściej trzymał karabin niż piersi kobiety

wszyscy żyjemy
jakby na świecie panował pokój





***


To nie jest wiersz

tak się nie pisze o wojnie
to mogą być co najwyżej wspomnienia
jakiegoś żołdaka
poezja wymaga stylu i środków
żeby krytyk mógł zarobić stówę na czysto
albo na czystą

nie licz też na wielkoduszność czytających
szczególnie tych
którzy sami w pocie układają wersy
oni chcą żeby im zręcznie opowiedzieć o życiu
najlepiej takim jak ich własne
i wtedy wychodzi na to że życie jest nudne

więc zostaw tę Saanę czy Hind która dostała kulkę
tak samo jak jej dwaj czarnoocy malcy
tylko dlatego że nie posłuchała komunikatu
i polazła nie tam gdzie trzeba a ty nadal
się zastanawiasz czy płód w jej wydatnym brzuchu
zginął tak samo szybko czy umierał powoli z braku tlenu
nie pisz jak ci ziemniaki stają w gardle że pamiętasz jej oczy
i jak przychodzą do ciebie w snach nie masz środków
na swoim poetyckim koncie szukaj słów cedź je tak
jak szef kuchni oddziela wodę od spaghetti

co ty, kurwa, wiesz o zabijaniu





***


Coming Budhda Maitreya


za oknem chłód w kolorze marengo
kwitnienie owocowych drzew

Dalaj Lama radzi żeby zapomnieć różnice
mówi forget słychać fuck it i wszyscy się śmieją
a przemowa nie gubi znaczenia

pieprzę zapominam
byłam już murzynką i Azjatką z głową pełną zieleni
kiedy niebo opierało się o Himalaje
nie umiałam ich nazwać potem przyszła wojna
która nadal trwa a w pamięci byłych żołnierzy
jest pełno dziur które nie zarastają stamtąd nadal
dochodzą głosy yalla przeplata się z layla tov

cisza mi sprzyja w głowie mam stare buty w sam raz
na taką wędrówkę pod powiekami pola rzepaku
zamkniętym trzecim okiem widzę nie ma różnicy
w powietrzu neonowy szyld FORGET FUCK IT

zbliża się Budda Maitreja


Komentarze
swewa 10/01/2012
wiersze - wkrótce..smiley
joanna fligiel 11/01/2012
wywiad - wkrótce smiley
swewa 13/01/2012
wywiad z Izabelą Drzewiecką: http://gender.pl/readarticle.php?article_id=178
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
6,314,937 Unikalnych wizyt